Moja babcia to pięćdziesięcioletnia kobieta, więc musi pogodzić się z faktem, że jest już w nieco zaawansowanym wieku i co raz częściej doskwierają jej najróżniejsze dolegliwości. Czasem ciężko je leczyć, a innym razem rozwiązanie przychodzi niemalże samo. Od wielu miesięcy odczuwała ból stóp i leki jakoś nie pomagały.
Nie była to właściwie choroba, więc lekarz sam nie wiedział co ma jej przepisać. Okazało się, że rozwiązanie jest proste. Buty nike załatwiły problemy. Kobiety często na pierwszym miejscu stawiają wygląd i babcia sama była taka przez całe życie. Często nosiła absurdalnie niewygodne buty, tylko dlatego, że dobrze się prezentowały. Prawdopodobnie stąd po latach wzięły się jej dolegliwości.
Gdy tylko zainwestowałem w buty nike dla niej, problemy zniknęły. Wprawdzie trochę mnie to kosztowało, bo wybrałem specjalny model dla sportowców, którzy biegają lub uprawiają chodziarstwo. Jednak buty są tak lekkie i wygodne, ze w stu procentach warte są swojej ceny. Ciekawe jak wiele innych chorób i dolegliwości da się wyleczyć w tak prosty sposób, nie wymagający użycia chemicznych lekarstw.
Czasem najciemniej jest pod latarnią. Przekonałem się na babcinej skórze, że zamiast bać się chorób, zamartwiać wiekiem i wymyślać schorzenia warto po prostu stawić im czoło, bo mogą okazać się nie takie groźne. Zwykłe buty nike pomogły mi się w tym upewnić.
