Do tej pory nie korzystałem z tego typu rozwiązań, ale jak to się mówi, warto iść z duchem czasu. Do sprawdzenia Spotify namówił mnie Mateusz – znajomy z pracy, który zazwyczaj jest zainteresowanym wszystkim tym, co jest nowe i związane z technologią cyfrową.
Za jego namową pobrałem aplikację na swój telefon, bo chciałem znaleźć w niej album Blacc Hollywood Wiza Khalify. Udało się bez większego problemu, cała płyta jest dostępna od ręki. Po pierwszym przesłuchaniu Blacc Hollywood Wiza Khalify nie urzekł mnie jak poprzednie jego płyty, ale postanowiłem się nie poddawać, zwłaszcza, że przecież słucham online za darmo. Irytujące były tylko te reklamy, ale jeśli faktycznie polubię ten program to kupię wersję premium i reklamy nie będą już problemem.
